OPAL ZAKŁAD INFORMATYKI | SMS | WYSZUKIWARKI

KONTAKTWIDTH=1

OPAL
NEWS
   ARCHIWUM...
OFERTA
   E-MAIL I WWW
   KOMPUTERY
   PŁYTY DVD
OPROGRAMOWANIE
   SHAREWARE
   POPRAWKI
   LINUX CORNER
   XENOR
   ALMAMATER FTP
KLUBY
   BIKE PAGE
   NOFEAR DOWNHILL
   FORD FOCUS
   WINAMP
   NEED FOR SPEED
   JAVA
   SETI POZNAŃ
   POZNAŃ
   VIRTUAL REALITY
   GIFY ANIMOWANE
FILMY
   DINOSAUR
   END OF DAYS
   LORD OF THE ...
   MATRIX
   MISSION: I2
   MISSION TO MARS
   OGNIEM I MIECZEM
   RULES OF ...
   SHAFT
   STARWARS
   THE WORLD IS...
   TOY STORY 2
   X-MEN
PODRĘCZNIKI
   WWW
LINKI
   CIEKAWE
   POZNAŃ
   SMS
   WYSZUKIWARKI
OPAL
   KONTAKT
   STATYSTYKI

 
MARUDZENIE

ARCHIWUM

 
Michał Gawęcki
MICHAŁ GAWĘCKI
gawecki@opal.info.pl

KWADRATURA
KOŁA

NR 3
1999-08-24
MUZA Z PUCHY
Wofgang Amadeus Mozart

 


Podsłuchałem w sklepie z PC-tami paniusię, która pragnęła uszczęśliwić swoje pacholę komputerem z okazji nowego roku szkolnego. Była najwyraźniej przygotowana, "nabita" wiedzą komputerową do granic wytrzymałości. Nie odważę się przytoczyć jej wywodu w całości. Był niepowtarzalny. Wynikało z niego, iż sprzedawca ma zaproponować jej "taki najprostszy komputer" do nauki angielskiego i tylko kilku gier: "- jak to było?.. nitforspid czwórka, czy coś takiego, i do tego ... no, ... kłejka trójkę". Zmartwiałem, ciesząc się w duchu, że nie ja będę udzielał odpowiedzi. Oczywiście miał być bardzo tani: "bo to proszę pana tylko dla dziecka, do nauki i trochę do zabawy, no i trochę mąż i ja na nim popracujemy łordem i ałtokadem". Po wygłoszeniu tej kwestii pani spojrzała na mnie znacząco, szukając zrozumienia. Czmychnąłem bez słowa.

Dla niezorientowanych dodam tylko, że głównym paliwem dla "wehikułów" (czytaj: PC), biorących udział w szaleńczym wyścigu najnowszych technologii, są coraz to nowsze gry. Strzelanki trójwymiarowe z nadrealistycznym odtwarzaniem szczegółów - z kultowym dziełem Quake na czele (najnowsza wersja to już chyba trzecia), symulatorem wyścigów samochodowych - Need for speed (wersja któraś tam z kolei), to przedstawiciele tej grupy programów, które nieustannie podbijają poprzeczkę wymagań sprzętowych.

Na marginesie.

Znane mi są ploteczki o szykowanym nowym obłędzie stosowanym w aktualnie tworzonych grach: interakcja werbalna na teksty (w tym obsceniczne) wygłaszane przez gracza. (Tak, tak - aby sobie pogadać niedługo będziemy włączać PC.) Technologie zastosowane w Pentium III wspierają rozpoznawanie mowy w czasie rzeczywistym. Do niedawna dziedzina nauki o nazwie "sztuczna inteligencja" (lub z angielska AI - Artifical Intelligence) wypowiadała się bardzo wstrzemięźliwie na temat masowego zastosowania w PC-tach skutecznych technologii rozpoznawania mowy. Była to dziedzina zastrzeżona dla laboratoriów superkomputerowych.

Na razie królują gry wykorzystujące technologie graficzne oparte o tzw. modele wektorowe obiektów, czyli o pewien sposób zapisania i połączenia współrzędnych (x,y,z) charakterystycznych punktów np. człowieka, samochodu lub dowolnego innego obiektu. Powstają w ten sposób "szkielety", na których rozpina się "skóry". Te zaś mają swój rysunek, fakturę i inne szczegóły charakteryzujące powierzchnię przy odbijaniu i rozpraszaniu światła. Poszczególne obiekty (budynek, samochód, człowiek i inne, diabli wiedzą co) mają swoją dopuszczalną kinematykę, czyli sposób poruszania się. Uważny natychmiast wtrąci: - co za kinematykę ma budynek? I tu niespodzianka. Ma! Przypatrzmy się: otwieranie i zamykanie drzwi, okien; wszelkiego rodzaju katastrofy, z wybuchami na czele itp. Prawie każda współczesna gra wykorzystuje - zarysowane właśnie - technologie 3D (3-dimensional). Te zaś mogą być wspierane programowo (software) lub sprzętowo (hardware). Różnica w czasie wykonania w obu technologiach (programowych i sprzętowych) poszczególnych operacji 3D jest mniej więcej taka, jak między dzieleniem liczby 32763548 przez 672.835 na papierze i kalkulatorze. Wynik i tak jest zawsze ~48694.773 a czas wykonania pierwszej z nich pozwala równocześnie wypić spokojnie całe piwko, drugiej ledwo łyczek. Teraz można trochę łatwiej wyobrazić sobie co też nasz poczciwy PeCet musi robić w dowolnej strzelance. Jeżeli w akcji biorą udział trzy postacie to komputer musi obliczyć położenie wszystkich charakterystycznych punktów obiektów widzianych na ekranie i utworzyć szkielety. Jeżeli one nie zmieniły się od ostatniej klatki (jak filmie), wystarczy je przepisać. Następnie należy rozpiąć odpowiednie "skóry" na szkieletach, ustalić punkt w przestrzeni obserwatora (view point) i źródeł światła. Obliczyć efekt widoku zazwyczaj metodą śledzenia promienia światła z efektami rozpraszania. Zadanie nie jest łatwe matematycznie, a napewno wybitnie pracochłonne. Gry posługują się tu najczęściej sprytnymi trikami. Oczywiście im więcej ruchomych obiektów, tym więcej obliczeń. A to trwa. Aby obraz mógł być odtwarzany płynnie, musimy zdążyć wykonać komplet obliczeń dla każdej klatki w 1/25 sekundy. To naprawdę bardzo mało. Jak komputer nie zdąży - trudno - wyświetli ją później. I to jest przyczyną "skoków". Większość graczy zna te efekty doskonale i je "uwielbia". Aby "skoki" nie były zbyt dokuczliwe ustawia się grę w taki sposób aby nie musiała aż tyle liczyć dla wyświetlenia jednej klatki. Najprostszą metodą jest zmniejszenie rozdzielczości np. z 800*600 do 640*480 lub jeszcze mniej 320*240. Rozdzielczość to nic innego jak liczba punktów (pikseli) wyświetlanych (czytaj: obliczanych) na ekranie. Mamy zatem odpowiednio 800*600=480000, 640*480=307200, 320*240=76800 pikseli.

Hola, hola! Ale się rozpędziłem! To wszystko przez paniusię. Tak na serio to zadanie przez nią postawione jest jak w tylule: kwadraturą koła". Aby współczesne gry czuły się naprawdę dobrze w Twoim pececie, na trasie od procesora do monitora powinno znaleźć się coś co jest zwane 3Dfx (Voodoo I II lub III). Nie jest to "coś" zbyt tanie. Ci co kupili - wiedzą. Oczywiście zakrzyczą mnie posiadacze innych "cudownych" kart graficznych. I pewnie mają rację (pomyślmy o 3D widzianym przez okulary stereoskopowe). Tak zupełnie na marginesie paniusinych wywodów był Auto CAD. To jedno z najpotężniejszych profesjonalnych narzędzi używanych przez projektantów: architektów, konstruktorów, instalatorów, mechaników i wielu, wielu innych branż projektowych. Tym, którzy lubią wszystko przeliczać na pieniądze wystarczy powiedzieć, że dobre stanowisko do projektowania komputerowego za pomocą Auto CAD'a kosztuje tyle co niezły, fabrycznie nowy FORD Focus (link do pooglądania dla ciekawskich). Oczywiście wymagania co do grafiki są zupełnie inne niż dla gier. Nie ukrywam, że koszty też. Tak razy 10, a pewnie więcej. Jak uda mi się namówić do pomarudzenia w okienku OPAL'a na temat grafiki "takiego jednego" (niech się tylko nie obraża!!!), zdolnego jak cholera architekta, to będziecie mieli niezłą zabawę i naukę. Ja na ten czas i temat kończę przechodząc do sprawy założeń projektu naszego komputera (mam nadzieję, żę wyjdzie coś bliskiego paniusinych wymagań). Dla porządku zapiszę to w punktach.

  • "Taniość" komputera wyraża się granicą kwoty budżetowej 600$ bez monitora. (To kwota sprawdzono w badaniach "socjo..."!!!). Szybciutko przeliczam i dostaję ~ 2400 zł. OK.
  • Doświadczenie i pomiary (patrz: CPUmark.exe, Fpnt.exe) sugerują aby procesor i chipset były intelowe. To jest poza dyskusją.
  • RAM nie mniej niż 64 MB!!! (tej - ile by nie dać - będzie mało).
  • Audio nie gorsze niż SB 64 PCI (ona już czyni rozróżnienie między fortepianem a cymbałkami).
  • Grafika AGP: dla graczy nie gorsza w Q3test2 niż 30 fps (frames per second) przy rozdzielczości 640*480. (Zorientowani w Quake - wiedzą o czym mowa i z lekka krzywią się - chyba nie mają racji.) Video RAM min 4 MB; pożądane więcej.
  • Obudowa MIDI - możliwe solidna i ergonomiczna - z zasilaczem ATX.
  • Co zostanie na CDROM (jaki bądź - byle się nie psuł) i przestrzeń na HDD (tej też zawsze mało).

Znowu wypożyczam nochal, różdżkę mam własną, znajoma wróżka ułożyła karty Tarota. Węszę, tropię, wróżę ... I jest! PC dla paniusi. Miało to się nazywać z lekkim zadęciem "Amadeus" (to od imienia tego co skomponował muzę, którą - mam nadzieję - właśnie słuchasz). A będzie tak, jak sam zdecydujesz. Moim zdaniem wyszło całkiem nieźle. Popatrzmy (cena - jak bieżący rok):

1999 zł + 22%VAT

PC OPAL "Amadeus"

Lp.KomponentSpecyfikacja
1.ObudowaMidi ATX 828B(A)
2.Płyta głównaIntel RC440BX
3.Pamięć RAM64 MB (PC100)
4.ProcesorIntel Celleron 333-400 (zależy od cen)
5.Napęd FDD1.44 MB (Samsung, NEC,..)
6.Napęd CD* 35-45 (LG, CTX, Toshiba, ..)
7.Napęd HDD6.4 GB UDMA (Quantum Fujitsu, WD,..)
8.AudioSound Blaster 64 PCI (I/O/M + MIDI)
9.Grafika3D AGP Riva 128 ZX 8MB
10.Porty1*Ser, 2*Par, 2*USB, 2*PS/2(k,m)

 

Całość uzupełniona jest o instrukcję, gwarancję i dostarczana w pudłach kartonowych o wymiarach: 50*43*23 cm. Obudowa wyposażona jest w dodatkowe podstawki, które chronią stojące bezczelnie na podłogach komputery przed przypadkowym kopnięciem, zalaniem wodą i innymi podobnymi zdarzeniami, których nie odważę się nawet wymienić.

Jeżeli to pierwszy zakup komputera to należy zaopatrzyć się w klawiaturę (PS/2), mysz (PS/2) i monitor oraz opcjonalnie system operacyjny np MS Windows 98 (jak do tej pory tylko w nim tak naprawdę dobrze funkcjonuje ekscytujące złącze USB) lub NT. Dla znawców - nie dla graczy - rekomendujemy darmowy system LINUX. Rozmaitość innych dodatkowych komponentów jest ogromna (drukarka, skaner, głośnik, mikrofon, kamera, modem ...). Zapraszamy do naszego sklepu. Niedługo znajdziecie tam prawdziwe hity w rewelacyjnych cenach.

W zestawach z preinstalowanym systemem operacyjnym MS Windows 98 dołączamy bogate i bardzo wartościowe oprogramowanie z grupy freeware/shareware, w tym pakiet antywirusowy (co miesiąc nowe bazy na naszym serwisie ftp).

Przeprowadziliśmy testy wg "paniusinych" wymagań i moich założeń (patrz wyżej). jak kto lubi liczby, to podane są one w poprzednim odcinku (nr 1 - "Robię sam"). Na koniec obrazek tego co nam wyszło, czyli "Amadeus" już w akcji.

PC "Amadeus"

Tak to wygląda

Testujemy grafikę akcji.

Quake 2 w sekwencji testowej.

32.2 > 30 fps w OpenGL

Za tydzień ustępuję miejsca wykształconemu (a jakże!) specowi od muzy, który nie może wytrzymać i musi podzielić się swoimi emocjami na temat pewnego artykułu w "Życiu" (z kropką).


Dzisiaj muza z puchy szczególnie długa bo i okazja szczególna (nasz pierwszy PC). Sonata C-dur (K521) na cztery ręce wielkiego Amadeusza nie jest dzisiaj odtwarzana na każdym rogu ulicy. Aby ją zagrać - dwie osoby mają co robić.


Dla tych co nie mają własnego konta e-mail (i również innych co tak wolą) przygotowałem specjalny formularz. Może on być pomocny również dla tych nieszczęśników, którzy dali się nabrać i chcą coś zamówić.

Jeżeli chcesz mi pourągać - nie krępuj się - wal!

Tak czy inaczej: - zapraszam doopala.

WIDTH=1

 

 

POCZĄTEK

DODAJ DO PASKA KANAŁÓW | WYŚLIJ TĄ STRONĘ ZNAJOMEMU | KONTAKT