Tak, tak! To już Boże Narodzenie. Uroczysta radość, przymilne życzenia, choinka, kolędy, prezenty, ... No właśnie! Łeb mi pękał jak niebanalnie uraczyć naszych drogich gości - czyli Was - Kochani. Co zrobić aby prezent ów nie podzielił losu drzewek ozdabiających nasze domy? Cóż to takiego? Coż?
Postanowiłem skończyć z "marudzeniem"!!! To mój główny prezent. Do tego dołączam bukiet najlepszych życzeń z okazji ostatniego w tym tysiącleciu święta Bożego Narodzenia i szampańskiego przełomu sylwestrowego.
Świat nie lubi pustki i z początkiem nowego tysiąclecia otwieramy "Klub OPAL". Już słyszę: - co ... jeszcze jeden naciągacz? Coś wręcz przeciwnego. Pomysł zrodził się z introspekcji, analizy własnych potrzeb i irytacji oraz spokojnie racjonalnego podejścia do zakupów. Jest oczywiste, że każdy pragnie kupić ten sam dobry towar za możliwie najniższą cenę. Na przeszkodzie stoi system dystrybucji z podbijaniem ceny w każdym ogniwie tego systemu. Stały odbiorca zbiorowy może liczyć na sensowne upusty o ile skala zakupów będzie wystarczająco wysoka. Taki mechanizm - w wielkim uproszczeniu - umożliwia ustalanie niskich cen w hipermarketach. Obsługa w nich jest żałosna lecz towar często dobry (jeśli nie został wcześniej przez personel zużyty) i zdumiewająco tani. Organizując odbiorcę o większej skali - a takim może być klub - uzyskanie stosownych rabatów od dystrybutorów jest tylko kwestią czasu.
Racząc się w pogodzie ducha świątecznymi specjałami życzę Wam - moi kochani - tego samego oraz zdrowych, pogodnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Michał Gawęcki
gawecki@opal.info.pl